"Każdy dzień jest jednak nową bitwą. Wygraliśmy z jednym z najlepszych zespołów na świecie. Gdyby ktoś mi powiedział, że po dwóch dniach turnieju, będziemy mieli sześć punktów, byłbym niezmiernie szczęśliwy" – powiedział Andrea Anastasi. Dzisiaj biało-czerwoni pokonali reprezentację Serbii 3:1. Wczoraj ograli Kubę 3:0.