Takie same badziewie ładuje austriacki Red Bull i kilka firm rodzimych. Po prostu takiego gówna nie należy tykać, oprócz sytuacji ekstremalnych. Ale ogólnie jak ktoś mądrze pisze powyżej, ten syf powinien być obłożony akcyzą. Orban, który moim ulubieńcem nie jest, wprowadził tzw. podatek chipsowy i jestem obiema rękami za takim rozwiązaniem. Skoro szkodliwy tytoń jest dodatkowo opodatkowany, to produkty z ponadnormatywną zawartością tłuszczu, albo soli też powinny być obłożone jakąś akcyzą.